Bez żadnego trybu – nacjonalizm

Życzliwość władz państwowych dla tej podnoszącej głowę hydry nacjonalizmu każe poważnie zastanawiać się nad historycznymi analogiami. Wszak NSDAP doszła do władzy w demokratycznych wyborach. Pod jej skrzydłami rozwijały się wszelkie patologiczne zjawiska i doskonaliły się „technologie nienawiści”. Bez żadnego trybu, w sprzeczności z Konstytucją, z prawem, z polską tradycją patriotyczną i u nas dzisiaj coraz większe znaczenie zyskują ludzie zachowujący się na ulicach jak pospolici bandyci.

NSDAP to Narodowo-Socjalistyczna Niemiecka Partia Pracy. NSDAP dążyła do poszerzenia przestrzeni życiowej (z niem. lebensraum) dla swojego narodu. Aby ją uzyskać postanowiła eksterminować inne "rasy" i inne narody albo uczynić z nich niewolników. Między innymi naród Polski – bo miał dużo przestrzeni blisko granic niemieckich. W efekcie państwo niemieckie pod wodzą polityków NSDAP – Adolfa Hitlera, Rudolfa Hessa, Josepha Goebbelsa, Heinricha Himmlera, Martina Bormanna i innych – 1 września 1939 roku zaatakowało Polskę.

Podobną nacjonalistyczną ideologię szerzył w Polsce Obóz Radykalno-Narodowy. Oficjalnie funkcjonował bardzo krótko – tylko od 14 kwietnia do 10 lipca 1934 roku. 87 dni wystarczyło, żeby przekonać sanacyjne władze pod przywództwem Józefa Piłsudskiego o szkodliwości tego ugrupowania. 10 lipca 1934 roku na wyraźne żądanie Józefa Piłsudskiego ONR został zdelegalizowany. Ideologia nacjonalistyczna w Polsce została ostatecznie skompromitowana przez ponad 5 lat nazistowskiej okupacji. Ruch oporu, budowany na pluralizmie i wzajemnym szacunku dla różnych poglądów, zbudował Polskie Państwo Podziemne określane też jako Polska Walcząca. 1 lipca 1945 roku Rada Jedności Narodowej wystosowała do Narodu Polskiego oraz do Narodów Zjednoczonych swój Manifest, którego ostatni fragment stanowi Testament Polski Walczącej. Mówi on o podstawowych prawach demokracji, o wzajemnym szacunku i o prawach wszystkich ludzi. Jest tam między innymi takie zdanie:

„Demokracja to równe prawa dla wszystkich grup politycznych, czy to zachowawczych czy radykalno-postępowych, o ile nie nadużywają one swobody zrzeszania się dla szerzenia anarchii, czy też narzucania innym swych poglądów siłą.”

To jedna z wartości, wokół których powstała Polska Walcząca. Wolność i równe prawa dla każdego, kto szanuje wolność i prawa innych. Za to między innymi ginęli Powstańcy Warszawscy.

Kiedy oglądamy sceny z marszów ONR w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego nie można się oprzeć wrażeniu, że to złośliwy rechot historii i kpina z Polski. Ta sama ideologia, która przywiodła do Polski w 1939 roku śmierć ponad 6 milionów ludzi oraz niewyobrażalne wcześniej cierpienia, dzisiaj wychodzi na ulice, żeby kpić z tysięcy Polek i Polaków, którzy w nierównej walce bronili Polski otwartej, życzliwej, demokratycznej.

A życzliwość władz państwowych dla tej podnoszącej głowę hydry nacjonalizmu każe poważnie zastanawiać się nad historycznymi analogiami. Wszak NSDAP doszła do władzy w demokratycznych wyborach. Pod jej skrzydłami rozwijały się wszelkie patologiczne zjawiska i doskonaliły się „technologie nienawiści”. Bez żadnego trybu, w sprzeczności z Konstytucją, z prawem, z polską tradycją patriotyczną i u nas dzisiaj coraz większe znaczenie zyskują ludzie zachowujący się na ulicach jak pospolici bandyci.

Chciałbym zadedykować wszystkim, którzy z życzliwością przyglądają się „patriotycznej młodzieży” kroczącej po ulicach polskich miast utwór znaleziony na stronie internetowej zespołu Firenze.

“44 to nie 88”

Gdyby tym chłopcom głowy przyrosły
Gdyby dziewczętom znów serca zabiły
To by te dzieci w ryj wam strzeliły
I brzuchy z jelit wypatroszyły

Gdyby te dzieci w Wasz tłum się wmieszały
Listopadowy rytm marszu wyczuły
To sidolówki by wam włożyły
W dupy, głęboko i tam wysadziły

Gdyby tym dzieciom ktoś szepnął po latach
Że ich postaci będą na łapach,
Gaciach, butelkach, prezerwatywach
Z grobów by wstały, by się wyrzygać


A tym, którzy nie wiedzą jeszcze, o czym mówimy, polecam dwa materiały filmowe z 73 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Zobacz czego nie pokazały telewizje. Marsz ONR w 73. rocznicę Powstania Warszawskiego oraz Czytał Konstytucję, zaatakował go ONR. Zdjęcie w nagłówku tego tekstu jest stopklatką z pierwszego z tych materiałów.
Trwa ładowanie komentarzy...